Ułatwianie sobie życia można zacząć od prostych kroków. Najważniejsze, by każde zastosowane rozwiązanie na drodze ku lepszej produktywności charakteryzowało się prostotą i nie absorbowało zbyt wiele czasu w codziennym stosowaniu. Ma w końcu pomagać, żeby uwolnić głowę od pamiętania mnóstwa niepotrzebnych rzeczy. Do składowania i przetwarzania informacji służą niezliczone narzędzia - dlatego samodzielny wybór tego najlepszego bywa trudny, o ile nawet nie niemożliwy. Na tym blogu skupię się wyłącznie na narzędziach, z których sam korzystam i które z tego właśnie powodu mogę z czystym sumieniem zarekomendować.
Korzystam z aplikacji Countdown Me na iOS, kosztującej obecnie 1,99 EUR (aplikacje o podobnej funkcjonalności, z „countdown” w nazwie można znaleźć również na Androida). Aplikacja pokazuje, ile dni pozostało do terminu danego wydarzenia (w omawianym przeze mnie przykładzie - do upływu ważności karty zniżkowej). Wpisuję w aplikacji opis wydarzenia (np. 40 zł w Van Graaf) i datę jego ważności. Od tego momentu aplikacja pokazuje mi, ile dni pozostało do wykorzystania rabatu. W przypadku posiadania wielu kuponów zniżkowych, Countdown Me to naprawdę bardzo duże udogodnienie. Na dodatek aplikacja dostępna jest w centrum powiadomień, co znacznie skraca czas do zapoznania się z bieżącym okresem ważności poszczególnych kart.
Poza terminami wpisywanymi wprost z poziomu aplikacji, Countdown Me pozwala na odwoływanie się do terminów wpisanych wcześniej do kalendarza.
Rzecz jasna używam aplikacji nie tylko w celu kontrolowania terminów ważności kart zniżkowych. Wpisuję w niej na przykład terminy ważniejszych wyjazdów czy wydarzeń. Polecam.

Komentarze
Prześlij komentarz