O czym jest ten blog? O wygodnym życiu.
INFORMACJE I ZADANIA
POD KONTROLĄ, CZYLI POD RĘKĄ
NARZĘDZIA - HARDWARE
NARZĘDZIA - SOFTWARE
Dla kogo jest ten blog? Dla mnie - żebym lepiej się poczuł, systematycznie robiąc to, co sprawia mi przyjemność. Dla Was - żebyście… (mam nadzieję, że odpowiedź znajdę w Waszych komentarzach).
Na tym mógłbym zakończyć pierwszy inauguracyjny wpis, ale pozwolę sobie wprowadzić Was w klimat tego miejsca.
INFORMACJE I ZADANIA
Projekty w pracy, rozwój osobisty, zakupy i obowiązki domowe, aktywność fizyczna, wizyty u lekarza, wyjazdy na wakacje, finanse osobiste etc. Setki, tysiące informacji do przetworzenia, uporządkowania i zarchiwizowania. I tak każdego dnia. Terminy, priorytety, zadania, projekty, plany. Jak sobie z nimi radzić? Nie twierdzę, że opanowałem tę sztukę do perfekcji, ale być może część z moich recept okaże się dla Was pomocna. Skuteczne zarządzanie czasem wymaga systematycznego podejścia, zbudowania modelu, niekiedy bardzo indywidualnego - zależnego od specyficznych potrzeb i umiejętności osoby, której służy. I jeszcze jedna najistotniejsza dla mnie sprawa - priorytetem nie może być samo „odhaczanie zadań” każdego dnia, a realizacja właściwego celu, niekiedy długookresowego, który sobie wyznaczę.
POD KONTROLĄ, CZYLI POD RĘKĄ
Kto ma niezbędne informacje zawsze pod ręką, ten jest panem sytuacji, potrafiącym przewidzieć swój kolejny ruch, by na koniec uznanym zostać za zwycięzcę.
Banały? A ile razy byliście w sytuacji, gdy zaskoczeni pytaniem szefa, nie potrafiliście udzielić szybko żądanej odpowiedzi? A może przychodziło to Wam bez trudu, w przeciwieństwie do współpracowników, którzy w podobnej sytuacji milczeli, nie pozostawiając jakichkolwiek złudzeń, bądź, co gorsza, w imię „lepszej sprawy” brnęli w przepaść, sypiąc jak z rękawa wytworami swojej bujnej wyobraźni? Nie twierdzę, że nie przyszło mi nigdy świecić oczami w sytuacji wymagającej szybkiej reakcji, sypnięcia garścią istotnych informacji. I właśnie dlatego dbam, by przynajmniej te istotne informacje mieć zawsze przy sobie, a projekty, nad którymi pracuję w domu czy w pracy, były dostępne od ręki na ekranie mojego iPhone’a. Nawet jeśli nie muszę z nich często korzystać, jestem dużo spokojniejszy i bardziej wyluzowany. Świadomość dostępu do kluczowych danych jest dla mnie bezcenna. O tym, jak realizuję zasadniczą dla mnie potrzebę posiadania przy sobie dostępu do wielu istotnych informacji, dowiecie się z niejednego wpisu na moim blogu. Nie będzie tajemnicą, że rozwiązania, o których tu napiszę, są powszechnie dostępne dla każdego dzięki tzw. „chmurze” i dzięki Internetowi.
NARZĘDZIA - HARDWARE
Zarządzanie czasem i informacją „ćwiczę” od lat. Dokładnego początku nie pamiętam, ale bez trudu przypominam sobie, jak w liceum (pierwsza połowa lat 90-tych) korzystałem z tzw. „menedżerów osobistych” firmy CASIO (Casio SF-5300, a potem SF-9500). Kalendarz, zadania, notatki, książka telefoniczna? Czy potrzebowałem czegoś więcej? W XX wieku byłem zadowolony, w XXI wstąpiłem na wyższy „level”.
![]() |
| CASIO SF-5300 (źródło: http://old-organizers.com) |
Rok 2001 to zakup palmtopa firmy Palm (model m100). Podobny był do… niczego, ale wyciskałem z niego tyle, ile tylko się dało. Chwilę potem zakupiłem palmtopa Pocket Loox N520 firmy Fujitsu-Siemens. Od 7 lat używam iPhone’a i sprzętu ze stajni Apple (hej Apple, robisz to dobrze!). Ale niech Was to nie zniechęci. WIele rozwiązań, o których tu napiszę, to rozwiązania multiplatformowe, dostępne choćby na urządzeniach z Androidem.
NARZĘDZIA - SOFTWARE
Nawet najlepszy sprzęt nie spełni swego zadania bez odpowiedniego oprogramowania. W tej kwestii mam kompletnego fioła i wychodzę z założenia, że nie ma jednego rozwiązania do wszystkiego (bo czy efektywne jest strzelanie z przysłowiowej „armaty” do wróbla?)
Innego programu używam do zarządzania prostymi czynnościami domowymi, jeszcze innego do spraw prywatnych, których przeoczenie mogłoby pociągnąć za sobą fatalne skutki, a trzeciego rozwiązania do spraw służbowych i bardziej skomplikowanych projektów (no dobra, dobra, mam jeszcze inny program, ale o tym kiedy indziej).
Czy zachęciłem Was do śledzenia tego bloga? Mam nadzieję. Ja bawię się doskonale ;-)
Czy zachęciłem Was do śledzenia tego bloga? Mam nadzieję. Ja bawię się doskonale ;-)
Aha, jeszcze jedno: miejcie wszystko pod kontrolą, trzymajcie rękę na pulsie, żyjcie wygodnie!

Komentarze
Prześlij komentarz