Plastik nie jest fantastik

Niemal każda szanująca się sieć handlowa czy usługowa oferuje programy lojalnościowe, dzięki którym klienci mogą zbierać punkty, wymieniane następnie na nagrody czy rabaty. W tym szaleństwie jest metoda, pod warunkiem że jesteśmy w stanie zapanować nad wszystkimi posiadanymi plastikowymi kartami, które są nieodzownym elementem tych programów. 

Początkowo wszystkie moje karty mieściły się w portfelu. Później również, tyle że pękaty portfel nie przypominał wtedy eleganckiego dodatku. Wraz z napływem kolejnego plastiku postanowiłem kupić dedykowane etui, które doskonale mieściło moje karty. Etui nosiłem w torbie. Gdy nie miałem jej przy sobie, nie miałem i moich kart. 



Na szczęście od kilku miesięcy nie muszę już pamiętać o torbie, a etui spoczywa na dnie szuflady. Od kiedy pojawił się Stocard, wszystkie karty noszę zawsze przy sobie, w iPhonie.

Obsługa aplikacji jest banalnie prosta. Ja korzystam wyłącznie z menu „karty”, chociaż aplikacja ma jeszcze jedną funkcję, która może zwrócić Waszą uwagę (o tym za chwilę).

KARTY

Dodawanie karty jest banalnie proste. U góry aplikacji znajduje się przycisk „+”. Mamy możliwość wyboru wystawcy karty z listy (liczba firm robi wrażenie), bądź, w przypadku braku żądanej marki - wyboru opcji „inna karta”. 



Samo dodawanie karty jest bardzo szybkie. Wystarczy zeskanować kod kreskowy w okienku aplikacji (dopiero, gdy to się nie udaje, bądź karta nie ma kodu kreskowego - numer karty trzeba wpisać ręcznie).



Mój zbiór kart wygląda tak (fragment):


OFERTY

Wspomniałem jeszcze o jednej opcji, którą oferuje aplikacja. Chodzi o zbiór aktualnych ofert, dostępnych u partnerów, których karty wprowadziliśmy. Do ofert można dotrzeć zarówno z menu „oferty” (wtedy widzimy wszystkie oferty), jak i po wybraniu konkretnej karty (oferta dotyczy wybranej firmy).


PODSUMOWANIE

Zdecydowanie polecam skorzystanie z aplikacji. Jest bezpłatna i dostępna na iOS i Androidzie. Jedyna wada programu, jaką zauważyłem (w sieci Biedronka), to brak możliwości skanowania karty tej sieci (kasjerka wpisuje numery karty ręcznie w swoim terminalu). Nie jest to jednak niedogodność, która nakazywałaby rezygnację z używania Stocard. Na plus Stocard zaliczam jeszcze fakt, że w celu wyszukania żądanej karty nie trzeba uruchamiać aplikacji, ale wystarczy w wyszukiwarce Spotlight (iOS) wpisać nazwę sklepu. Karta ukaże się w wynikach wyszukiwania.

Posiadacze Apple Watch mogą korzystać z aplikacji bez wyciągania telefonu (wszystkie karty dostępne są z poziomu zegarka). 



Komentarze